Składniki:

  • mąka 1/2 kg
  • jajko 2 szt
  • cukier 1/2 szklanka lub mniej
  • masło 1/3 kostka lub margaryna
  • proszek do pieczenia 2 łyżeczka
  • cukier waniliowy 1 opakowanie
  • woda

Wykonanie:

Najważniejsze dobra, mocna gofrownica. Większość smakoszy gofrów kupuje gofrownice o małej mocy, stąd też wychodzą naleśniki. Radzę zakupić gofrownice o dużej mocy, moja ma 1300 W. Zaczynamy od stopienia margaryny i zostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie do wysokiego naczynia wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, żółtka, cukier. Dodajemy 1-2 szklanki wody ( zwykłą, zimną, można dodać mineralną, nawet gazowaną). Dodajemy zimną margarynę. Miksujemy. Wody należy dodać tyle aby ciasto było jak gęsta śmietana. Na końcu dodajemy ubite białka i już bardzo delikatnie mieszamy łyżką. Rozgrzewamy gofrownicę a ciasto w tym czasie oddycha. Po jakiś 3-5 min. smaruję gofrownicę pędzelkiem zmoczonym w oleju, nie będzie się lepić. Wiem, że gofrownica jest z teflonu, ale te pierwsze są juz lepsze. Ciasto wylewam małą chochelką na całą foremkę. Ważne. Gofry po upieczeniu powinny, chwilkę ostygnąć. Nie wolno ich jednak kłaść, najlepiej oprzeć o coś. Może być kratka z piekarnika, lub stojak na tosty.

Zobacz również:

{Tagi: , }