tiramisu Tiramisu

Składniki:

  • biszkopty 30 dag podłużnych
  • ser mascarpone 50 dag
  • jajko 4 szt
  • cukier 5 łyżka
  • kawa rozpuszczalna 2 łyżka
  • alkohol 50 ml
  • kakao 2 łyżka ciemnego

Wykonanie:

Uprzedzam, nie jest to przysmak tani, bo robi się go z drogiego włoskiego twarogu śmietankowego mascarpone (za pudełko 250 g zapłacisz około 8 zł), Gdybyś planowała zastąpić mascarpone polskim twarogiem, powinnaś wiedzieć, że włoski serek różni się od naszego sposobem wytwarzania, smakiem, konsystencją, zapachem i zawartością tłuszczu. Raczej przypomina on gęstą kremówkę, ale żadne porównanie nie oddaje jego walorów. Zaparz kawę do nasączania biszkoptów: Przyrządź ją w miseczce lub głębokim talerzu, ponieważ biszkopty do tiramisu nasącza się inaczej niż na przykład blaty tortu: trzeba na moment całe zanurzyć w kawie. Wsyp więc do miseczki kawę rozpuszczalną, wlej niepełne 2 szklanki niezbyt gorącej (żeby szybciej wystygła) przegotowanej wody, wymieszaj i spróbuj - napar powinien być naprawdę mocny. Kawy instant mają różną intensywność, więc w razie potrzeby dosyp łyżeczkę ekstraktu. Pozostało już tylko wlać alkohol (najodpowiedniejsze do tego deseru jest amaretto, likiery owocowe, koniak, rum, sycylijskie wino marsala. Można stosować polską żubrówkę. Nawet wspomniana już przeze mnie Włoszka przyznaje, że efekt jest znakomity. Połącz trunek z kawą i odstaw do ostygnięcia. Utrzyj krem: Starannie oddziel białka od żółtek. Niech białka od razu spływają do naczynia, w którym będziesz ubijała pianę (pamiętaj, musi być wytarte do sucha!), a żółtka przekładaj do garnka lub miski na krem. Wsyp do żółtek 3/4 przygotowanego cukru i ucieraj mikserem na puszysty kogel-mogel. Przerwij, gdy masa zbieleje, a cukier przestanie chrzęścić w zębach. Wrzuć do kogla-mogla serek mascarpone i najpierw delikatnie wymieszaj łyżką, a potem miksuj, aż składniki całkowicie się połączą. Następnie starannie opłucz końcówki miksera i dokładnie je wytrzyj. Do białek dodaj szczyptę soli, ustaw mikser na najniższe obroty i zacznij ubijać pianę. Gdy mocno zesztywnieje (będzie się rwała, a nie ciągnęła), wsyp pozostały cukier (utrwala pianę) i kontynuuj ubijanie jeszcze przez 1-2 minuty. Ale pamiętaj, jeżeli wsypiesz cukier za wcześnie, piana nie „stanie”, choćbyś ubijała ją dwie godziny. Przełóż ubite białka do naczynia z kremem i powoli, delikatnie mieszaj łyżką, aż masa stanie się puszysta i jednolita. Ułóż biszkopty w formie: Kawa ostygła, krem gotowy, pozostało już tylko ułożyć biszkopty w formie i przełożyć je masą. Przedtem musisz nasączyć każde ciastko kawą. Bierz więc w palce po jednym i na moment zanurzaj w naparze (mają być wilgotne tylko z wierzchu).Nasączaj jeden po drugim i układaj rzędami, aż przykryją dno naczynia. Gdyby ciastka z ostatniego szeregu nie chciały zmieścić się w formie, odłamuj po kawałku. Nie przejmuj się „nieszczelnością” spodu. Tak ma być - w tiramisu szparki wypełnia się kremem, a nie okruchami. Wyłóż więc na ciastka równą warstwą połowę masy i oprósz przez sitko połową kakao. Ułóż drugą warstwę nasączonych ciastek, przykryj resztą kremu i tiramisu prawie gotowe. Co najmniej 5 godzin (a jeszcze lepiej przez całą noc) musi zastygać w lodówce i dopiero wtedy, tuż przed podaniem, będziesz mogła posypać je pozostałym kakao. Dzielenie i podanie: Gdy deser mocno stężeje, pokrój go na 8-10 kawałków i już na stole nakładaj łopatką. Gdyby jednak nie dał się kroić, bo i tak bywa, nakładaj łyżką. Jeżeli nie chcesz mieć żadnych problemów z dzieleniem i zależy ci na eleganckiej formie podania, możesz zamiast w formie ułożyć tirmisu w pucharkach.

Zobacz również:

{Tagi: , }